Kostka brukowa w zimie – odśnieżanie i odladzanie

Utrzymanie kostki brukowej w optymalnej kondycji wcale nie musi być skomplikowane ani kosztowne. Rozwiązania jakimi w tym zakresie dysponujemy są związane przede wszystkim z naszą dbałością o nawierzchnię. Nie musimy w większości przypadków sięgać po żadne specjalne środki czy narzędzia, choć w pewnych sytuacjach może to być wskazane. Musimy przy tym pamiętać, że potrzeby naszego bruku zmieniają się wraz z czasem i zupełnie inaczej będą się przedstawiać chociażby zimą.

Ujemne temperatury połączone z opadami śniegu powodują, że na kostce pojawia się oblodzenie. Może być ono niebezpieczne, dlatego trzeba zadbać o to, by na powierzchni bruku nie tworzyła się warstwa lodu. Zwłaszcza w tych miejscach, które są przez nas regularnie uczęszczane. Kwestia pierwsza to usunięcie śniegu.

Do tej czynności można wykorzystać łopatę śnieżną – niedrogą i dostępną w każdym markecie budowlanym czy sklepie ogrodniczym. Miotła również może się okazać pomocna. Gdy pod śniegiem znajduje się grubsza warstwa lodu, można ją skuć za pomocą twardego przyrządu. W tym celu przydatna może być klasyczna łopata z łyżką metalową, ale też niektóre narzędzia ogrodowe – na przykład motyka.

Czasami do skuwania lodu wykorzystuje się również kilofy, łomy czy młotki. Trzeba jednak robić to ostrożnie, by nie naruszyć kostki. Błędem jest posypywanie bruku solą, ponieważ ta może go uszkodzić. Zamiast tego lepiej użyć specjalnego preparatu zapobiegającemu zamarzaniu wody.

Jeśli to możliwe, pod powierzchnią bruku można położyć maty grzewcze gotowe do uruchomienia w zimie.